Wpis z mikrobloga

@#!$%@?: ale to kretyn
Dziecko nie musi być wtajemniczane DLACZEGO powinno być ostrożne wobec obcych, co jest korzystne z wielu względów. Z tego powodu o żadnej seksualizacji dzieci mowy nie ma. To właśnie kiedyś dzieci rodziców się bały - miały czuć strach przed ojcem i być posłuszne. Teraz mamy trend na wychowywanie dzieci w bezpiecznych relacjach z poszanowaniem ich godności. Ale czego my wymagany od Korwina - kretyna, z mentalnością wyjętą żywcem
@TantnisKrzyzowiaczek: skoro dzis tak wychowuja jak mowisz to czemu nie masz poszanowania do innych? Gosciu troche w wychowaniu dzieci juz ma doswiadczenia wiec raczej wie co mowi a po drugie jest drugie dno strach nie tyle dziecka a doroslego przed dzieckiem. To doroslym wszystko sie kojarzy z sexem, przez mode, popkulture itp. i tu jest problem. Ale dorosli to sa juz ci ktorzy wczesniej byli dziecmi wychowani na tej popkulturze i
@Oldschool_jungler: Błędy w twoim rozumowaniu:
po pierwsze: zakładasz w jaki sposób ja byłam wychowana - nie możesz tego wiedzieć. Poza tym, nie ma to nic do rzeczy w tej dyskusji.
po drugie: zakładasz, że nie mam poszanowania do innych - nie możesz tego wiedzieć
po trzecie: zakładasz, że skoro on ma doświadczenie w wychowywaniu dzieci, z automatu wie jak to robić DOBRZE.

Nazywam Korwina kretynem tylko dlatego, że to modelowy przykład