Z każdym tomem serii jest niby nico lepiej, lecz są to jedynie drobne poprawki. Autorka konsekwentnie ignoruje największe słabości swojego cyklu, oferując powtarzalną, pośpieszną i niedokładną historię wypchaną po brzegi prostymi i wałkowanymi na okrągło zagraniami. Chociaż świat i pomysł, jakimi dysponowała Hendel brzmią interesująco, to autorka z zapałem maniaka robi wszystko, aby przejechać po Żniwiarzu jak najbardziej powierzchownie. I nieważne czy chodzi tu o bohaterów, przedstawione realia, czy walkę z demonami, która wydaje się tu najważniejszym elementem. Zupełnie jakby pisarka, zamiast rozkopać grób i wbić kołek w sedno swojego cyklu, tak naprawdę grabiła tylko liście i siała trawnik. Niezbyt to fascynujące. Recenzja książki Trzynasty księżyc #ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #nerdheim
Z każdym tomem serii jest niby nico lepiej, lecz są to jedynie drobne poprawki. Autorka konsekwentnie ignoruje największe słabości swojego cyklu, oferując powtarzalną, pośpieszną i niedokładną historię wypchaną po brzegi prostymi i wałkowanymi na okrągło zagraniami. Chociaż świat i pomysł, jakimi dysponowała Hendel brzmią interesująco, to autorka z zapałem maniaka robi wszystko, aby przejechać po Żniwiarzu jak najbardziej powierzchownie. I nieważne czy chodzi tu o bohaterów, przedstawione realia, czy walkę z demonami, która wydaje się tu najważniejszym elementem. Zupełnie jakby pisarka, zamiast rozkopać grób i wbić kołek w sedno swojego cyklu, tak naprawdę grabiła tylko liście i siała trawnik. Niezbyt to fascynujące.
Recenzja książki Trzynasty księżyc
#ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #nerdheim
źródło: comment_1614963558x0cquJSTLoIAD8j9y9d0C4.jpg
Pobierz