Wpis z mikrobloga

@enforcer: Spoko, jak bym się spieszyła, to też bym skorzystała z tego przywileju w takiej syutacji. Jednak dużo większym przywilejem jest dla mnie możliwość zarejestrowania się do specjalisty w ciągu 7 dni. Jak to wygląda w praktyce?
  • Odpowiedz
@kizi mam ten przywilej i skorzystałem na ten moment raz. Od skierowania od lekarza rodzinnego na konsultacje neurologiczną poprzez wykonanie rezonansu lędźwi minął równy tydzień. Wszystko na NFZ, lekarz dał skierowanie w czwartek, wizytę umówiłem na wtorek, a na wizycie umówiłem RM na czwartek. Wiec warto i to bardzo.
  • Odpowiedz
@zwierzak86: to trzeba lekarzowi powiedzieć, że jest się ZHDK i on dalej kieruje czy jak to w ogóle działa?

11 lat oddaję, ale w sumie nigdy nie korzystałem (nawet książeczkę dopiero rok temu wyrobiłem xD).
  • Odpowiedz
@Bazur przecież to tak nie wygląda że wbijasz przed stare baby i oznajmiasz tera jo. Ja mam napisany numer książeczki na kartotece. Rejestratorka informuje lekarza że czeka pacjent z numerem zero, lekarz wychodzi i wola zasłużony dawca, zapraszam.
  • Odpowiedz
@enforcer: I dziesiąty raz: uprawnia do zapisu poza lista oczekujących, nie przed jakaś kolejka przed drzwiami. Zapisując się do kardiologa dostajesz pierwszy wolny termin, ale jak przyjedziesz to czekasz na swoją kolej.
  • Odpowiedz