Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/35076/Juuni_Taisen

Juni Taisen: Zodiac War

Zarys fabularny... hmm... Załóżmy, że jest to battle royale bez żadnej głębszej fabuły, tak będzie lepiej, ponieważ nie chce mi się tych wszystkich ass-pulli roztrząsać. Co 12 lat walka 12 zawodników, ten który przeżyje dostaje życzenie. Chyba gdzieś już widziałem tytuł o takich cyklicznych wojnach i życzeniu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Anime popełnia kilka grzechów i to bardzo ciężkich, zwłaszcza w prowadzeniu narracji:

- Postacie są budowane i charakteryzowane praktycznie wyłącznie na zasadzie agresywnie wtrącanych ckliwych edgy historii na pół odcinka.
- Idzie za tym drugi problem - foreshadowing, ale to jaki. Aż głowa boli.
- Mnóstwo monologów wewnętrznych postaci, nie takich które nadają im głębi, tylko bezczelne wrzucenie ich w rolę narratora by opowiadały widzowi wydarzenia fabularne. Totalne pogwałcenie zasady show don't tell.
- Katastrofalne zakończenie na zasadzie jedna z postaci jest super uber duper OP, ale zapomnieliśmy o tym wspomnieć.

Jest też parę rzeczy dobrych - pierwsze 3-4 odcinki ogląda się naprawdę fajnie, akcja jest szybka i mamy sporo całkiem fajnych twistów w zakresie walk i eliminacji poszczególnych zawodników. Potem dopadają widza schematy i wspomniany już wcześniej narracyjny p--------k.

A samo sedno serii czyli walki? Bardzo ładne, fajna dynamiczna animacja, świetnie się to ogląda. To jest ten element, który zdecydowanie się udał.

Generalnie mamy akcyjniaka, który chciałby być klonem Fate, ale nie umie.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kinasato: zapomniałeś wspomnieć, że animacja i kreska w połowie sezonu zaczyna być żartem XD, no i jak ktoś się nastawia na oglądanie na zasadzie ciekawe jaka postać zginie w tym odcinku, to niestety jest to wiadome od początku bo idzie to zgodnie z kalendarzem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
ALE opening fajny
  • Odpowiedz