Wpis z mikrobloga

nie, ja nic nie zrobiłem absolutnie NIC. To V się rozłączył za mnie tak jakbyśmy byli w trakcie walki (bo to wtedy domyślnie ma on się rozłączać) tylko, że jak widać nic się nie dzieje stoję w miejscu a dookoła cisza i spokój.
  • Odpowiedz