Tak naprawdę, nigdy nie rozumiałem, dlaczego wtedy ludzie podchodzili tak poważnie do tematu spisu ludności. Z Nazaretu do Betlejem było 150 kilometrów przez górskie drogi. Może to ktoś wytłumaczyć? #kiciochpyta
@AnonimoweMirkoKazania: A że Żydzi lubią pieniądz, to nie można gadać o tych sprawach bez ich obecności( ͡°͜ʖ͡°) To chyba najlogiczniejsza odpowiedź, bo nikt normalny by w grudniu nie zapieprzał na nogach łącznie 300 km z domu i z powrotem po jakieś pierdoły :))
@niedoszly_andrzej: A, czyli mogło być tak, że ta cała wycieczka do Betlejem to wymysł, a Jezus urodził się po prostu w Nazarecie. Dzięki za ten artykuł, faktycznie rzuca nowe światło na całą sprawę.
@Rzeszowiak2: @Rzeszowiak2: nigdzie w Biblii nie pisze że spis o ile faktycznie był, odbyl się w grudniu. Zaś wiele przesłanek typu wypas owiec czy innego bydełka, etc sugeruje że Chrystus urodził się na wiosnę( ͡°͜ʖ͡°)
@paramyksowiroza: Już tłumaczę - taki spis ludności nigdy się nie odbył, po za tym bez sensu było ściąganie ludzi do miejsca urodzenia, zamiast liczenia według miejsca zamieszkania.
To nie był spis ludności w celu zbierania podatków, a bardziej kontrola ludności w celu zapobieganiu buntowi. W Izraelu, który był rzymską prowincją wierzono w przyjście Mesjasza
Dlatego chcieli mieć ścisłą kontrolę nad potomkami królów, a wg Biblii zarówno Józef jak i Maryja wywodzą się z "domu Dawidowego" tj. byli potomkami króla Dawida. A Dawid dla Żydów to jeden z najważniejszych władców w ich historii. By
źródło: comment_1606602838mAYu5vWAZOGrFiREozgJKa.jpg
PobierzZ Nazaretu do Betlejem było 150 kilometrów przez górskie drogi.
Może to ktoś wytłumaczyć? #kiciochpyta
Komentarz usunięty przez autora
Wprawdzie wcześniej