@SpiderFYM: Spokojnie, jeszcze z tych wpisów na twitterze pociągnie się wojenka. Będzie, że xbox za wolno się skontaktował, że w poniedziałek dopiero itd. Potem ciągnięcie tematu wpisu xboxa, by nie vapować do konsol, bo to przecież na pewno chodziło by facetowi dowalić a nie dlatego, że wyskoczył ogrom filmików ludzi próbujących właśnie tego ryzykując uszkodzeniem konsoli.
Potem fanboye xboxa znów będą atakować w drugą stronę i tak w koło. Mnie
@Feuforce: jak dla mnie to zbyt dużo czasu to zajęło MS. Sam kupiłem series x na premierę i po dwóch godzinach padla ale sprzedawca stanął na wysokości zadania i już 12go miałem wymieniona konsole
@Feuforce: niewielka lokalna sieciowka zajmująca się sprzedażą konsol i wymiana gier. Konsole wymienili a ta niesprawna dopiero oni będą wysyłać. Jakbym robił to przez Microsoft to pewnie konsole zobaczyłbym dopiero w grudniu
@deenes: Biorąc pod uwagę że koleś nie zgłaszał się do supportu i musiało to przejść pewnie po łańcuszku od firmy trzeciej obsługującej marketing Xbox Polska na Twitterze to i tak nie jest jakaś kosmiczna sprawa, zwłaszcza że zagraniczne media podchwyciły głównie temat o vapowaniu do konsoli.
Koleś może robił dym, może po prostu miał pecha, ale rozegrał to w najbardziej
@deenes jak zbyt dużo? W filmie klawitera powiedział ze nie zgłaszał sprawy do supportu 11 listopada bo po angielsku i nie chciał w święto niepodległości. To zanim to xbox polska zgłosił do swoich działów, maszyna ruszyła to i tak szybko
https://twitter.com/Arek_Adamowicz/status/1327346712407646208
#xbox #konsole #ps4 i #ps5 dla zasięgu
źródło: comment_1605300453x2cbkwYEOmdAsHVT6eXbf0.jpg
Pobierz@Pattysiek: Pewnie nic, jak zawsze.
Potem fanboye xboxa znów będą atakować w drugą stronę i tak w koło. Mnie
@deenes: Biorąc pod uwagę że koleś nie zgłaszał się do supportu i musiało to przejść pewnie po łańcuszku od firmy trzeciej obsługującej marketing Xbox Polska na Twitterze to i tak nie jest jakaś kosmiczna sprawa, zwłaszcza że zagraniczne media podchwyciły głównie temat o vapowaniu do konsoli.
Koleś może robił dym, może po prostu miał pecha, ale rozegrał to w najbardziej