Wpis z mikrobloga

@niezdiagnozowany: No właśnie ja tu tego "rigczu" nie widzę. Stano wchodzi tu w buty zatroskanego obywatela, któremu nie odpowiada to, że jakieś anonimowe "byczki" stoją pod kościołami i klepią tych co mają inne zdanie. Z mojej perspektywy to takie samo #!$%@? jak to które można było oglądać w "kronikach filmowych" z czasów komuny. Często można było oglądać tam wystąpienia anonimowych obywateli zaniepokojonych tym, że anonimowi "spekulanci" wykupują towary ze sklepów.
  • Odpowiedz