@TenXen47: Ale ustawa nic nie robi z cierpieniem przed zabiciem, tylko w bolszewickim stylu niszczy tysiącom ludzi biznesy/miejsca pracy bez odszkodowania, więc co to ma do rzeczy? Jakby ustawa ustalała cywilizowane normy hodowli etc., to problemu by nie było.
@doveo: Tak to nie dziecko. Tylko że w tym etapie płód ma już rozwinięty układ nerwowy i mózg, więc można mu już wyrządzić realną odczuwalną przez jego organizm krzywdę.
@TenXen47: Żabie też. I rybie. I jaszczurce. I nawet roślina "odczuwa" krzywdę. Czy to znaczy, że trzeba je objąć specjalną ochroną? Płód nie ma osobowości, nie myśli, nie odczuwa w ludzkich kategoriach, więc krzywdę owszem, można mu wyrządzić, tak samo, jak wspomnianym istotom żywym. Nie uzasadnia to jednak poświęcania interesu/zdrowia fizycznego/psychicznego potencjalnej matki.
@doveo: Można zabić, bo intelektualnie jako człowiek nie istnieje, nie osiąga nawet poziomu co głupszych
@doveo: Oczywiście, dlatego zwierzęta się choćby zjada. Nikt nie postuluje aborcji przymusowej, tylko aborcję na žyczenie. Można śmiało założyć, że aborcja służy zabezpieczeniu istotnych interesów kobiety.
@Pantokrator: A co do braku odszkodowań czy czasu przejściowego to się zgadzam że to nie powinno mieć miejsca. Tylko problem jest taki że ta hodowla wiąże się bezpośrednio z trzymaniem norek w mikro klatkach. Co jest męczarnią.
Żabie też. I rybie. I jaszczurce. I nawet roślina "odczuwa" krzywdę. Czy to znaczy, że trzeba je objąć specjalną ochroną?Płód nie ma osobowości, nie myśli, nie odczuwa w ludzkich kategoriach, więc krzywdę owszem,
@TenXen47: A nie rozumiesz, że można w takim razie ucywilizować hodowlę zamiast ją likwidować? Na te odszkodowania powinni się zrzucić "obrońcy zwierząt", a nie jakaś grupka sobie coś ubzdura, koszty ponoszą wszyscy.
@doveo: Czasem antykoncepcja zawiedzie, czasem ludzie robią głupie rzeczy, to nie powód, by niszczyć im žycie niechcianym dzieckiem. Więc po co to zmieniać? By nie trzeba było jeździć do Czech i dlatego, że wyżej stawiam czującą, myślącà kobietę i jej zdrowie fizyczne (bo ciąża wyniszcza organizm) i psychiczne (bo niechciana ciąża to koszmar) niż bezmyślny płód.
Komentarz usunięty przez autora
@TenXen47: 10 minut przed urodzeniem to też płód, nie człowiek. Można więc bez wyrzutów sumienia zabić, bo to jeszcze nie dziecko?
Jakby ustawa ustalała cywilizowane normy hodowli etc., to problemu by nie było.
Płód nie ma osobowości, nie myśli, nie odczuwa w ludzkich kategoriach, więc krzywdę owszem, można mu wyrządzić, tak samo, jak wspomnianym istotom żywym. Nie uzasadnia to jednak poświęcania interesu/zdrowia fizycznego/psychicznego potencjalnej matki.
@doveo: Można zabić, bo intelektualnie jako człowiek nie istnieje, nie osiąga nawet poziomu co głupszych
@Pantokrator: Tylko po co? Zwierzę też nie ma wspomnień, marzeń ani odpowiedzialności, więc je też można zabijać.
Nikt nie postuluje aborcji przymusowej, tylko aborcję na žyczenie. Można śmiało założyć, że aborcja służy zabezpieczeniu istotnych interesów kobiety.
Tylko problem jest taki że ta hodowla wiąże się bezpośrednio z trzymaniem norek w mikro klatkach. Co jest męczarnią.
Więc po co to zmieniać? By nie trzeba było jeździć do Czech i dlatego, że wyżej stawiam czującą, myślącà kobietę i jej zdrowie fizyczne (bo ciąża wyniszcza organizm) i psychiczne (bo niechciana ciąża to koszmar) niż bezmyślny płód.
@Jestembogaty: Twoje to jest kieszonkowe ale pod warunkiem ze starej nie zabraknie z wyplaty zeby ci wyplacic. Blazen.