Kradzież kabli ze stacji ładowania. Złodziej odpracuje i zwróci wartość mienia

Kradzież kabli ze stacji ładowania Powerdot. Wartość skradzionych elementów wyniosła blisko 15,5 tys. zł. Skazany musi wykonać 240 godzin nieodpłatnej pracy na cele społeczne i zwrócić operatorowi pełną wartość mienia.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 127
- Odpowiedz





Komentarze (127)
najlepsze
powerdot'y najcześciej mają ucięte kable DC pod sklepami biedronka czy lidl....
@isiaczek: Mam odpowiednia kare - stosowana bylaby automatycznie na miejscu. Ale nie przejdzie bo "prawa czlowieka" :DDD
Za kradzież paliwa ze stacji benzynowej za 200 zl policja robi oblawe, kradziez kabli, straty kilkadziesiat tys zl to tam phi do umorzenia xd
@Pawel993: to teraz zastanów się geniuszu skąd taka różnica w wykrywalności w tych obu przypadkach? może stąd taka różnica, że do kradzieży paliwa na stacji masz np. monitoring, tablice rejestracyjne auta, a do kradzieży kabli nie masz nic, bo ładowarki (np. te obok marketów) często nawet
Chyba ze trzeba sie p-------c do kogos bo tak - to wtedy dzialaja.
Silni w obec slabych slabi w obec silnych - nie ma co ich bronic naeet co chwile pokazuja ze sa patusami i gangusami wiekszymi od gangusow elo
Gdybym urwał koparką kabel czy rurę gazową, prócz naprawy odcinka naliczyli by mnie jeszcze za straty przesyłowe.
Szkoda, że jednak te 99% spraw, to "hooy tam z pokrzywdzonym, dajmy 100zł mandatu i pora na CS'a".
Tak czy inaczej główna rada - nie brać adwokatów z urzędu, bo to oni potrafią przegrać nawet teoretycznie niemożliwe do przegrania sprawy - jak mamy dobrego adwokata, to nawet tragiczny sędzia (a niestety tacy są - z własnych doświadczeń tka 1 na 10) wyda w miarę normalny wyrok.
Ale cóż, do majątku nigdy się nie dochodzi łatwo. Taki np. mój ojciec. Kradł te kable, całe życie. Dobry złodziej , jak saper, myli się tylko raz.
Może producenci tych ładowarekalbo firmy je stawiający są ubezpieczeni i mają ekipy które te kable im obcinają? Przecież to powinno być skonstruowane tak ze odkręcacie obudowę stacji na śruby zabezpieczające z wzorem jakiegoś słoneczka jak te antykradzieżowe do felg w autach i pod obudową macie wtyk. Wypinacie kabel i wpinacie drugi
22 kW to jest AC, a to jest zupełnie inne urządzenie. Przy ładowaniu AC nie mówimy w ogóle o ładowarce, tylko punkcie ładowania, bo to jest nic innego jak fikuśna skrzyneczka z różnicówką, stycznikiem i banalnie prostym układem komunikacji z samochodem. Przewód przy takiej mocy też jest cienki i tani bo to ledwo 32A prądu. Za taki słupek rzeczywiście 20k PLN jest