Wpis z mikrobloga

@Hatsuban: wszystko zależy od tego w jakim celu jest konsumpcja, nigdy nie podejrzewałem, że będę pijał takowe browary, ale - ich smak znacząco się poprawił, dwa - kosztując ulubiony smak nie wchłaniasz promili, chyba też znacząco mniej kalorii, choć na tym ostatnim się nie znam. Przy okazji jak ktoś przesadza z ilością kontra czas, to dobry sprawdzian, czy na pewno tylko o smak chodzi( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
@kinsky77: święte słowa! ja też ostatnimi czasy patrzę na kalorie i jest ich tam 2x mniej niż w tym z alko. Poza tym dochodzi motyw jaki ja mam nieraz. Jadę na grila z rodzinką i tylko ja jestem kierowcą. Wtedy piwko b/alko jak znalazł.
  • Odpowiedz