@Opipramoli_dihydrochloridum: moja pierwsza myśl na fragment o Mirku to było "co oni pieprzą, przecież wtedy nie było mikrobloga", potem sobie przypomniałem że istnieje takie imię w prawdziwości
Siostra obraziła się, bo nie chciałem pożyczyć jej planszówki. Nie nauczyła gówniaków szanować czyjejś własności i wielkie zdziwienie, że nie chcę mieć kolejnej podartej planszy, zalanej instrukcji, czy pogiętych kart. Te gówniaki dosłownie niszczą w nerwach komponenty, jak przegrywają. Powiedziałem, żeby kupiła im kilka gier za 200-300 zł i niech patrzy jak je niszczą, to się obraziła i wyszła xD Wyjebungo, ja wolę, żeby się obraziła, niż przyniosła kolejną moją zniszczoną rzecz,
I z każdą wcześniejszą ''rzeczą'', do której dostęp w końcu zyskał ogół społeczeństwa.
Komentarz usunięty przez autora