Wpis z mikrobloga

@Student_AWAS: Obserwuję Bielskie Drogi dziś wrzucili post że wzrosła liczba kierowców którzy stracili prawo jazdy za przekroczenie prędkości w zabudowanym powyżej 50km. Wypadków jest dalej bardzo dużo. Ludzie mają puste ulice i z----------ą. Nie wypowiadam się czy to ma sens czy nie. Pewnie nic to nie zmieni tylko więcej osób wyłapie mandaty przyzwyczajeni do starych ograniczeń. Ale o to chodzi, wyssać z ludzi ostatnie grosze
  • Odpowiedz
@Student_AWAS: Ludzie postulujący ograniczenia prędkości zazwyczaj dużo oleju w głowie nie mają. Skoro 50% kierowców przekracza limit, a statystyki "teoretycznie" mamy nienajlepsze ale nie tragiczne, to oznacza, że prędkośc nie jest problemem. Każdy z działającym mózgiem kto choć przez chwilę pojeździ na naszych drogach zobaczy, że to ryzykowna, a nie szybka jazda jest problemem. Co to za łaczenie statystyk wypadków, gdzie ktoś z--------a 2x limit na polnej drodze, do sensu
  • Odpowiedz