@Lizergo: > nękać przecież beka z tej lewackiej kukiełki czy tez pacynki na sznureczkach własnych rodziców to nie nabijanie się z chorej tylko pełno sprawnej działającej publicznie ameby (czyt. działaczki)
Ale dobra, pominę całkowicie temat bycia marionetką (nie wypowiadam się, bo nie wiem) i autyzmu. Sami postowaliście obrazki, wg. których Greta ma FAS, a teraz mówicie, że jest w pełni sprawna. Nie chcę mocno atakować, powiem więc tylko, że was nie rozumiem :)
@Lizergo: jak się jest chorym i w wyniku choroby można się narazić na śmieszność to się siedzi w domu a tym bardziej nie udziela publicznie bo w wyniku tego strona krytyczna a na pewno się znajdą tacy co sie nie zgadzają z jej tezami może mieć niezły ubaw a niestety żyjemy w czasach memów kropka
źródło: comment_1583484259HorGuf0ysP8pvSk6dEjEZF.jpg
PobierzKiedy to powiedziała?
Ahh tak, nigdy, ale wykopowe prawactwo dalej musi ją nękać. Wróćcie do postowania srającej Grety, bo to przecież wg. was humor najwyższych lotów.
Nabijajmy się z chorego dziecka, wykop Anno Domini 2020.
przecież beka z tej lewackiej kukiełki czy tez pacynki na sznureczkach własnych rodziców to nie nabijanie się z chorej tylko pełno sprawnej działającej publicznie ameby (czyt. działaczki)
No, pomijając autyzm i stany lękowe xD
Ale dobra, pominę całkowicie temat bycia marionetką (nie wypowiadam się, bo nie wiem) i autyzmu. Sami postowaliście obrazki, wg. których Greta ma FAS, a teraz mówicie, że jest w pełni sprawna. Nie chcę mocno atakować, powiem więc tylko, że was nie rozumiem :)
Komentarz usunięty przez autora
#urojeniaprawakoidalne
Greta Thunberg powiedziała agagagugu, a pies na ulicy śmiał się z tego, potem poszedłem po bułki do sklepu i dalej już prosto do domu.