Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@incydent_kakaowy: np.

Wojewoda może wydawać polecenia obowiązujące wszystkie organy administracji rządowej działające w województwie i państwowe osoby prawne, organy samorządu terytorialnego, samorządowe osoby prawne oraz samorządowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej w związku z przeciwdziałaniem COVID19. Polecenia podlegają natychmiastowemu wykonaniu. O wydanych poleceniach wojewoda niezwłocznie informuje właściwego ministra.

Prezes Rady Ministrów, na wniosek wojewody, po poinformowaniu ministra właściwego do spraw gospodarki może, w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, wydawać polecenia obowiązujące
  • Odpowiedz
  • 2
@stefek999 To przecież wiem xD Nie tego dotyczy moje pytanie, ale o sens.

To powinno być na zasadzie, że określa się różne stany zagrożenia, w których państwo może ingerować w wolność jednostki oraz przyznawać sobie uprawnienia w takim zakresie jakie wymaga dany stan.

A tu się wymyśla ustawę pod określoną chorobę. Jaki to ma sens?
  • Odpowiedz
@stefek999 Mówi o ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi z 2008 roku
@Volki powyższa ustawa mówi o biologicznym czynniku zakażenia. Nie ma w niej mowy o wybuchu epidemii. Właściwą była by ustawa o stanie wyjątkowym jednak w niej również próżno szukać konkretnych odnośników do epidemii. Typowej ustawy u nas pod do nie ma, zostanie wprowadzona ta o której teraz głośno i w późniejszym etapie zostanie
  • Odpowiedz
  • 2
@Sloneczko No właśnie mnie się nie podoba w jaki sposób dokonuje się rozwiązania prawnego. Będziemy teraz pod każdą chorobę robić ustawy?
  • Odpowiedz
@Volki nie, ta o której teraz rozmawiamy będzie znowelizowana i będzie miała zastosowanie do wszystkich innych chorób/wirusów mogących wywołać epidemie i bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia publicznego.
  • Odpowiedz
  • 2
@Sloneczko Ale obecnie ustawa dotyczy konkretnej choroby. Nie obchodzi mnie co w przyszłości może zrobi rząd.

To jest niepoważne jak wprowadzanie pracy zdalnej ustawą dot. koronowirusa.
  • Odpowiedz
@Volki no narazie dotyczy konkretnej, czas napisania obszernej ustawy to kilka miesięcy dlatego tutaj polecieli tylko pod tego koronawirusa żeby czasowo wyszło szybko. Z biegiem czasu będą nowelizację. Innego wyjścia nie ma. Co do pracy zdalnej to jeżeli masz taką możliwość to pracodawca może Ci taką zlecić aby ludzie nie przebywali w dużych skupiskach, jeżeli takiej możliwości nie ma to nie wiem jakie są rozwiązania. Nie doszukujmy się już spisków bo
  • Odpowiedz