Wpis z mikrobloga

Mireczki, koleżanka z pracy przerysowała mi auto na parkingu. Jak myślicie ile orientacyjnie może kosztować likwidacja takiej szkody jak na zdjęciu? Zastanawiamy się czy lepiej zrobić to z prywatnych jej pieniędzy czy z ubezpieczyciela. BTW znacie jakiegoś lakiernika z Katowic, Gliwic albo kogoś kto mógłby to wycenić?

#motoryzacja #lakiernictwo #lakiernik #pytaniedoeksperta #mechanikasamochodowa #blacharstwo #katowice #slask
songozachar - Mireczki, koleżanka z pracy przerysowała mi auto na parkingu. Jak myśli...

źródło: comment_1582701253iWrYcPNuJ5dxVYdOsODxWL.jpg

Pobierz
  • 126
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xionze: czego ma się nauczyć? zagapiła się pewnie jak każdy. Poczekaj aż Ci sie przytrafi na trasie i trafisz na takiego #!$%@? co Cię będzie policją straszył albo chciał 1000 zł za obtarty błotnik w starym passacie.

Ja tak miałem, puknąłem gościa w tył. U niego ja nic nie widziałem , u mnie się tylko połamała ramka na rejestrację

Wyszedł machał rękami , coś #!$%@?ł. Ja go przeprosiłem wziąłem rejestrację i mówię - sory , ale jedziemy dalej kolego. Nic się nie
  • Odpowiedz
@songozachar Pracuje w ASO jako likwidator szkód i od razu Ci mowie że masz tam 3 elementy do lakierowania w tym prace blacharską ekstra bo jest wgniotka. Spokojnie ponad 2 tyś zł za naprawe ( w ASO oczywiście).
  • Odpowiedz
@songozachar widzę że tylna lampa jest do wymiany bo jest zarysowana u dołu. Technologia, wybudowanie, wymiana i ewentualne dodatki po ogledzinach po oddaniu do naprawy to koszta takie jak napisał @enio.
  • Odpowiedz