Aktywne Wpisy

PachneImbirem +93
Daję znać, że żyję. ☺️
Pierwszą dawkę ozempic przyjęłam 10 stycznia i było to 0,5 mg, które totalnie zmiotło mnie z planszy. Drugą dawką było już 0.25 mg, które brałam przez cztery tygodnie. Aktualnie przeszłam na 0,5 i jest całkiem spoko. Czuję się dobrze, nie męczy mnie już zgaga, nie mam mdłości. Niechęć do jedzenia utrzymuje się nadal, zdecydowanie nie jestem w stanie jeść tak, jak jadłam wcześniej.
Od 10 stycznia do 11 lutego
Pierwszą dawkę ozempic przyjęłam 10 stycznia i było to 0,5 mg, które totalnie zmiotło mnie z planszy. Drugą dawką było już 0.25 mg, które brałam przez cztery tygodnie. Aktualnie przeszłam na 0,5 i jest całkiem spoko. Czuję się dobrze, nie męczy mnie już zgaga, nie mam mdłości. Niechęć do jedzenia utrzymuje się nadal, zdecydowanie nie jestem w stanie jeść tak, jak jadłam wcześniej.
Od 10 stycznia do 11 lutego

uncle_freddie +273
Urywek ze sztafety saneczkowej reprezentacji Polski ft. szybka przemiana stety -> niestety
Tu manewr Matiego: https://streamin.link/v/68225474
Tu nieco dłuższy filmik, od połowy drugiego ślizgu do samego końca sztafety: https://streamin.link/v/b407c5f3
#mediolan2026 #mediolan2026gif
Tu manewr Matiego: https://streamin.link/v/68225474
Tu nieco dłuższy filmik, od połowy drugiego ślizgu do samego końca sztafety: https://streamin.link/v/b407c5f3
#mediolan2026 #mediolan2026gif






źródło: comment_1581149164mP2u7UHMRbEOhcHy3D6rQQ.jpg
PobierzAlbo ksiazka jest wartosciowa albo nie. Doyle ze swoim Holmes'em czy nawet klasyki romansideł z literatury poludniowoamerykanskiej, wsrod nich sa dziela epokowe. Mysle ze nawet taka Agata Christie to dobra pisarka. Nie jest tak ze mozna przez gatunek ocenic na ile wartosciowe sa ksiazki.
To zly tok myslenia. Nie chodzi o to, ze ksiazki dzialaja jak slownik
Komentarz usunięty przez autora
@Humbaq: nie napisałem, że jest bezwartościowe, odniosłem się tylko do wypowiedzi mireczka wyżej. Ani mi w głowie deprecjonowanie znaczenia kultury wysokiej, niemniej dostrzegam dość powszechne zjawisko snobowania się - "czytam, więc jestem lepszy" - a przy tym często mam wrażenie, że osoba, która takie podejście przejawia, z klasyką światowej literatury miała ostatnio styczność, czytając (albo i nie) lektury szkolne :P (zaś jej czytanie książek
Zgodze sie, ze sa ksiazki, ktore tak jak mowisz moga byc taka sama rozrywka jak komiks czy gra. Nadal jednak sposob przyswojenia tej rozrywki korzystniej odbija się na Twojej glowie.
I nie chce stwierdzac, ktore medium jest najlepsze, bo wiem ze
Komentarz usunięty przez autora