Aktywne Wpisy
myrdol +4
Mam koleżankę, ktora jest po rozstaniu już tak 4 miechy. Zaczęliśmy ze sobą pisać, czasem smoktaliśmy się w gronie moich znajomych. Kilka razy bylem u niej by jej pomoc na mieszkaniu, normalna koleżeńska pomoc nic więcej. Przeszła w ostatnim roku trochę i zrobiła głupią rzecz, bo odezwała się do poprzedniego faceta. Spotkali sie,ten jej nawinął makaron na uszczy,przeruchal i urwał kontakt.
Z jej strony cały czas słyszę,ze nie chce nic nowego,nie chce
Z jej strony cały czas słyszę,ze nie chce nic nowego,nie chce
ruda_stuleja +759




nie jestem zwolennikiem wychowywania bezstresowego, ale łojenie dzieci pasem to pomyłka
Tymczasem biedny alanek/dominik/michałek siedzi cichutko w kącie i na każdą zaczepkę udaje że go nie ma, tak jak go uczono, "nie reaguj to im się znudzi", agresja nie jest rozwiązaniem i wszystko da się załatwić bezstresowo. Za 10 lat wbije bordo
No ale jak ktoś dzieciaka codziennie
No co do #!$%@? jest nie tak z ludźmi
@acidd: ja #!$%@?, amatorzy. Wiadomo że trzepaczka do dywanów lepiej działa
@Dolan: no to aż wstyd nie kontynuować tradycji, koronny argument
Komentarz usunięty przez autora