Wpis z mikrobloga

@efem: zaraz ktoś wpadnie na pomysł, żeby dobudować po jednej stacji wszędzie pomiędzy istniejącymi, bo przecież istnieje gdzieś jeszcze krótszy odcinek. A metro będzie jechało dwa kilometry przez 10 minut i jedyna szansa na szybki dojazd czymkolwiek innym niż samochodem pójdzie się paść. A potem trzaskowski będzie coś pierdzielił o przesiadaniu się do zbiorkomu.
  • Odpowiedz
@modzelem: I tak dla mnie nic nie przebije w planu budowy linii tramwajowej na Wilanów, przecież to będzie hit, nie wspominając że tę samą linie usunęli kilkadziesiąt lat temu XD
  • Odpowiedz
@FearFactory: Raczej chodzi mi o sam fakt budowania czegoś na nowo, co zostało usunięte z faktu zbędności, linia tramwajowa leciała z centrum, w dół spacerowa, Mokotów był wtedy jednakowo zurbanizowany, a jednak uznali że było to zbędne, więc prowadzenie tramwaju przez cały Mokotów na nowo, z powodu podłączenia Wilanowa jest idiotyzmem, tym bardziej że jest kilka linii autobusowych lecących do centrum buspasami, które są szybsze niż te tramwaje
  • Odpowiedz