Wpis z mikrobloga

@Fenoloftaleinowy_Chrabaszcz: A wiesz co było pierwsze? Życie w homofobicznym społeczeństwie, ukrywanie się przed rodziną, w pracy, strach, że nie zarobisz zaraz w mordę przez to kim jesteś, strach przed wyrzuceniem z domu, Kościół który mówi, że jesteś niebezpiecznym dewiantem i większość społeczeństwa go słucha. Obrazki, które teraz pokazałeś to tylko ofensywa, reagowanie na to wszystko co wyżej, nie zapominaj co było pierwsze.
  • Odpowiedz
@EvilToy: o zobacz pan, tak samo jak obce kultury, innowiercy, ludzie o innych poglądach, ktoś kto słucha ciężkiej muzyki, ktoś kto ubiera się innaczej i masa innych osób różniących się od większości. Ale jakoś nikty nie widziałem marszu ateistów albo metalowców ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pierwsze było prześladowanie chrześcijan w Rzymie gdzie związki homoseksualne były normalne. Coś ci nie wyszło ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
@zjadlbym_kebaba: nie oni jedyni. Każdego wyjebywali z domu, każdego bili kto śmiał mieć inną opinie albo styl życia niż inni. Moją koleżanke w------i z domu, bo była ateistką, znajomy z pracy wylądował w szpitalu, bo miał długie włosy, mnie połowa miasteczka nienawidziła, bo mówiłem do księdza dzień dobry i mówiłem, że jestem ateistą. Jesteście na takim samy poziomie co narodowcy. Tylko oni szukają rozróby, a wy ją prowokujecie
  • Odpowiedz
@Fenoloftaleinowy_Chrabaszcz: Przed chwilą pisałeś, że wcześniej nie byli obrażani, a teraz odwracasz kota ogonem i piszesz, że inni też byli szykanowani i wyrzuceni z domu.
Jak ty możesz tych ludzi w ogóle porównywać do narodowców. Marsz w Bydgoszczy szedł spokojnie, w żaden sposób nikogo nie prowokowali, a narodowcy zaczęli ich bić, wyzywać i obrzucać przedmiotami. Jak ty możesz ich porównywać?
  • Odpowiedz
  • 0
@Floyt wychowałem się bez tego i to jedynie uważam za słuszne, jeśli byłeś jestes i będziesz to sobie bądź ale się z tym nie obnos co nigdy tego nie zaakceptuje
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Fenoloftaleinowy_Chrabaszcz: mówię: ludzie z "inną" orientacją ukrywali to, żeby nie być odrzuconym. Musieli cierpieć psychicznie i udawać kogoś, kim nie są, żeby nie dostać w ryj, nie być tematem żartów, nie musieć znosić spojrzeń jak na trędowatych.
Jak ktoś miał ich obrażać nie wiedząc, że są nie-hetero?
Bo jak wiedział, to obrażał. Ale bez takiego zadęcia jak obecnie, bo jeszcze niedawno lgbt to był taki koń z pięcioma nogami, a
  • Odpowiedz