Wpis z mikrobloga

@SanczezG:
To nie tak, że możesz sobie pomarzyć.
Przede wszystkim - co chcesz robić? Tak jak pisałem - programowanie backendowe, tworzenie stron i grafika to całkowicie różne sprawy. W przypadku grafiki często inne wykształcenie się przydaje.
  • Odpowiedz
@nocny_akwarelista: Tak naprawdę nie wiem co chcę robić. Kupę w życiu spróbowałem i nie wiem nic dalej. Na pewno nigdy nikt mnie dobrze matematyki nie nauczył, więc backend odpada. Może strony? Ale im więcej czytam tym bardziej widzę, że nawet startu nie mam do konkurencji. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Szkoda, bo w planach gdzieś jest założenie rodziny i normalne życie, a wiemy jak to u nas
  • Odpowiedz
Pytam, sonduje, chciałbym coś tworzyć, uczyć się czegoś, ale no... Czuję, że się nie nadaję. Że nie ogarnę. W dodatku jestem sam, co znajomym proponowałem uczyć się razem bo raźniej i chyba lepiej, to nieee, po co, marnowanie czasu itp. itd.


@SanczezG: No to może by tak po prostu najpierw spróbować? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wybierz sobie jakąś technologię/język, odpal jakiś tutorial, posiedź nad tym przynajmniej
  • Odpowiedz
@SanczezG: do większości rzeczy w programowaniu nie trzeba matematyki. Ale raczej nie powinieneś czuć się pocieszony. Potrzeba za to logicznego myślenia nastawionego na rozwiązywanie problemów. A to dużo trudniejsze na matematyka.
  • Odpowiedz
@nocny_akwarelista: no tak średnio. Majza w szkole uczy zastosowania wzorów a na studiach zastosowania twierdzeń. Nikt nie rozwiązuje abstrakcyjnych problemów w szkole za pomocą matematyki.

Jakby ktoś na studiach dostał na kolosie zadanie typu "udowodnij że przekrój stożka przez płaszczyznę jest zawsze elipsą" to by się chyba zesrał.
  • Odpowiedz
@kebab-case:
U nas się zawsze śmieją, że to wszystko wina bycia na polibudzie, że mamy się uczyć wzorów zamiast myśleć. W licbazie miałem np modelowanie matematyczne, które jednak uczy jakiejś logiki, na studiach później logikę. Na Infie nie spotkałem się na matmie z dowodami za bardzo, a szkoda, bo to jest właśnie magia matematyki. Przez rok jedyne co udowadniałem to jeden dowód na zasadzie dowodu nie wprost.
  • Odpowiedz
@SanczezG: warto bo jak się przyłożysz do nauki to po 5 latach możesz zarabiać nawet 10k na rekę. A ssanie w branży jest ogromne, nawet na stanowiska juniorskie. Musisz po prostu mieć dobre portfolio i udzielać się mocno w open source, chodzić po targach, wykładach i być po prostu lepszym od studentów i bootcampowiczów.
  • Odpowiedz
@SanczezG: idź na boot camp, znam ludzi co kończyli i są zadowoleni i najważniejsze, zostali w branży. Tylko programowanie wymaga ciągłej nauki, w zależności co wybierzesz matematyka może Ci być mocno potrzebna lub praktycznie wcale. Pytanie, gdzie mieszkasz?
  • Odpowiedz