Wpis z mikrobloga

@SanczezG: idź i próbuj. W najgorszym wypadku stracisz trochę czasu, ale będziesz przynajmniej wiedział że próbowałeś. A tak się będziesz potem dręczył, że "może mogłem wtedy spróbować". Ryzyko nie tak duże, straty praktycznie żadne, a zyskać możesz w cholerę i jeszcze więcej. No to już, do roboty, ciśnij i mów za jakiś czas jak idzie ʕʔ
  • Odpowiedz
@Mordercza_Konewka: W najgorszym wypadku stracę 10-12k i zostanę z długiem do spłaty z obecnej wypłaty (nie jest to dużo, uwierz). Czas w przypadku bootcampa nie gra tak dużej roli, zepnę pupkę i da radę. Chciałbym samemu albo z kimś samemu w wolnym czasie się uczyć (te 3-5h tygodniowo), ale żaden ze znajomych nie widzi w tym czegoś ciekawego i prawde mówiąc nie wiem gdzie znaleźć kogoś do wspólnej nauki. Może
  • Odpowiedz
@SanczezG: No chyba zostaje uczyć się samemu, to w sumie miałem na myśli. Żeby przede wszystkim najpierw sprawdzić, czy w ogóle ci się to podoba/czy dajesz radę, czy może jednak to nie jest to. Najwyżej jak już trochę w to wejdziesz, to wtedy się będziesz zastanawiał, czy wydać te 10k na bootcamp czy nie.
  • Odpowiedz
@SanczezG: To niestety nie do mnie pytanie, webdevu za bardzo nie robiłem nigdy. Ja tu tak bardziej na zasadzie "idź i próbuj, programowanie nie jest takie straszne". Ale w necie jest na pewno od groma materiałów od czego zacząć, co potem itp. Angielski pewnie znasz? Jeśli znasz to musisz znać na tyle dobrze, żeby być w stanie czytać i rozumieć dokumentacje/stackoverflow po angielsku, więc mam nadzieję, że to nie problem.
  • Odpowiedz
@SanczezG: Jak u Ciebie z angielskim? jeśli słabo to zacznij od angielskiego, przynajmniej do tego stopnia by radzić sobie z dokumentacją. Na udemy masz kursy w często niskich cenach i one ci znacznie pomogą, dodatkowo masz youtube za darmo z mnóstwem materiałów. Polecam też polski kanał hello roman na YT, ostatnio był odcinek jak to zacząć i ile czasu +/- poświęcić na dane zagadnienia. Najważniejsze to zacząć robić cokolwiek a
  • Odpowiedz
@SanczezG: skoro angielski bez problemów to już jesteś na lepszej pozycji startowej.
Masz tu jeszcze taki roadmap co się uczyć po kolei (link do mapy dla frontend, jak chcesz dla backend to przejdź do strony głównej i wybierz backend): roadmap link
  • Odpowiedz
@SanczezG: to na początku się wydaje takie trudne. To znaczy nie mówię, że wszystko jest łatwe, ale jak już wejdziesz w temat to będziesz ogarniał pomału. Najtrudniej zacząć. Zacznij od HTML, później CSS (może nawet równolegle się tego ucz, ja tak robiłem) i daj sobie trochę czasu na te dwie rzeczy, a później dołóż javascript. Nie przejmuj się teraz jakimiś frameworkami, czy preprocessorami, twórz proste rzeczy, usprawniaj, baw się. Z
  • Odpowiedz
@SanczezG: nie rozumiem tego mitu że bez matmy nie ograniesz programowania. Algorytmiczne myślenie nie ma wiele wspólnego z pamiętaniem jak policzyć całkę albo udowodnić twierdzenie.

Robię już parę ładnych latek embedded: mikrokontrolery + Linux. Z matematyki i algorytmiki w projektach powtarzają się wyłącznie elementarne rzeczy - kolejka fifo, linked listy, czasem jakieś search tree.

Jak są bardziej hardkorowe tematy to informatyk teoretyk abo matematyk szykuje model w matlabie i ty
  • Odpowiedz
  • 0
A co matematyka ma do programowania i tworzenia stron? Ucze się tego sam już jakiś czas realizuje sobie własne projekty i xd nie widze w tym żadnej matemtyki ale dla mnie to hobby
  • Odpowiedz
@SanczezG: daruj sobie te bootcampy... tyle hajsu co one to spokojnie ogarniesz to. Kup dobra ksiazke do jezyka jakiego chcesz sie nauczyc np do c++ polecam symfonie grebosza lub nowsze opus cos tam tego samego autora. Ogarnij podstawowe terminy jak rekurencja, iteracja itp. Nastepnie podstawy struktur i algorytmow jak sortowania, drzewa binarne. To jest juz w miare solidna wiedza do poradzenia sobie na rynku. Co dalej to juz zalezy w
  • Odpowiedz
@SanczezG: masz dobrą znajomość języka, jeśli oprócz tego jesteś "ogarnięty" to może spróbuj na analityka biznesowego w IT. Niepotrzebne jest żadne merytoryczne przygotowanie, wystarczy spojrzeć na te oferty pracy, wymagane jest jedynie szerokie pojęcie o technologiach. Dobra gadka na rozmowie i praca twoja, a dużo mniej od programistów nie zarabiają.
  • Odpowiedz
@kejterr: Czy jestem ogarnięty to nie wiem, może można tak założyć biorąc pod uwagę moje wyniki w pracy. Ale to nie jest nijak związane z IT. W zwykłym korpo robię. O technologiach mam takie pojęcie, że od xx lat ogarniam kompa, telefon, umiem ogarnąć jakieś rzeczy z pomocą googla, wiem jak to działa po części i co jest trudne/niemożliwe/bez sensu. To tyle. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz