Wpis z mikrobloga

@bezzebnywampir Hardhome i scena pierwszego lotu Danki to jedyne dobre rzeczy, które spotkały ten sezon. Przez większość czasu Sansa jest gwałcona przez Ramseya w Winterfell, w Królewskiej Przystani Cersei nie radzi sobie z Wiarą Wojującą, którą sama powołała, a Daenerys siedzi w Meereen i użera się z Synami Harpii. Do tego ginie Barristan Selmy. Co może być gorszego?
  • Odpowiedz