Wpis z mikrobloga

@Roszp: tl;dr

Ziomek wlazł na słup i groził, że się s-------i z rowerka, miasto wezwało negocjatorów i służby + wyłączyli prąd, by go nie jebło. Wyłączyli tak, że połowa ścisłego centrum nie miała prądu i tramwaje w sumie nie jeździły
  • Odpowiedz