@AnoniGiovanni: lepsze kolezenskie kontakty z rodzicami niz tworzenie sztucznych barier komunikacyjnych przez ktore na pewnym etapie rozwoju odcinasz sie w wiekszosci od swoich tworcow. Od zawsze mialem szacunek do ojca ale potrafilem jednoczesnie miec z nim luzna relacje, tym bardziej ze powyzsza sytuacja (poza prawodopobonym fejkiem) jest raczej humorystyczna wymiana wiadomosci.
@medykydem: po pierwsze dziwię się, że kogoś bawią te ustawione rozmowy, a po drugie to p-------------e się do kogoś za to że naszym zdaniem wydał za dużo na np. buty to s----------e
ojca „powalilo”? Totalny brak szacunku szczeniaka albo slaby charakter ojca ze sobie na cos takiego pozwolil
@AnoniGiovanni: może po prostu zdrowa relacja z ojcem kumpel-kumpel ? Zawsze żałowałem że nie mogę z ojcem normalnie rozmawiać tylko jakiś mityczny hołd trzeba było składać. Teraz mówię do niego normalne zdania z przekleństwami mocnymi, i choć sam bym nie powiedział powaliło cię bo to kieruje się w osobę, to uważam że lepsze to
@medykydem: ojciec nigdy mnie nie uderzył, ale gdybym odezwał się do niego w ten sposób, to nieźle bym dostał po głowie. To fake - jasne, ale mierzi mnie sam fakt, że ktoś może odezwać się w ten sposób do swojego ojca, tylko dlatego że jego prośba została odrzucona. No i co to jest 5 km? Trzeba być kaleką albo skończonym grubasem, aby przejść taki dystans w dłużej niż godzinę.
@AnoniGiovanni lul, pewnie już ktoś Ci odpowiedział ale lepsza taka relacja niż zwracanie się do ojca poprzez formy tak jak 'pan'. Moi kuzyni mówią tak do mojego wujka 'a czy Tata mógłby...". Straszne xD ja do mojego ojca mówiłam podobne rzeczy, że mnie denerwuje też i czasem mocniejsze... ale szacunek do kogoś nie znaczy, że się z kimś zgadzasz zawsze, bo to jest wtedy zwyczajna ślepota :"D
@AnoniGiovanni: ja Cie popieram. Można mieć z rodzicami fajne, przyjacielskie relacje, ale uwazam, że pewien poziom szacunku być powinien. A takie teksty stanowczo to przesada.
Mireczki, przy ktorej godzinie nauki jazdy pierwszy raz wyjechaliście poza plac manewrowy na ulicę? Obok mojego placu jest jedna z najbardziej zatłoczonych arterii Warszawy i zaczynam łapać stresa xD #prawojazdy #motoryzacja
Od zawsze mialem szacunek do ojca ale potrafilem jednoczesnie miec z nim luzna relacje, tym bardziej ze powyzsza sytuacja (poza prawodopobonym fejkiem) jest raczej humorystyczna wymiana wiadomosci.
To logiczne, że ustawione
@AnoniGiovanni: może po prostu zdrowa relacja z ojcem kumpel-kumpel ? Zawsze żałowałem że nie mogę z ojcem normalnie rozmawiać tylko jakiś mityczny hołd trzeba było składać. Teraz mówię do niego normalne zdania z przekleństwami mocnymi, i choć sam bym nie powiedział powaliło cię bo to kieruje się w osobę, to uważam że lepsze to
@AnoniGiovanni: co się tak pieklisz skoro to oczywisty fejk z generatora? xD
No i co to jest 5 km? Trzeba być kaleką albo skończonym grubasem, aby przejść taki dystans w dłużej niż godzinę.
Można mieć z rodzicami fajne, przyjacielskie relacje, ale uwazam, że pewien poziom szacunku być powinien.
A takie teksty stanowczo to przesada.