Wpis z mikrobloga

Łat...
https://www.fly4free.pl/nowe-trasy-ryanair-wizzair-z-poznania/

26 milionów #poznan przeznaczy na promocję województwa - tzn dofinansuje loty... na kierunki wypoczynkowe dla Polaków. Jaką to niby robi promocję? Przecież to nie są trasy które generują turystów tylko trasy dla Polaków lecących na wakacje. Z naszych podatków władze dorzucają się do wakacji januszy i interesu zagranicznych przewoźników.
Iks de

#polityka #lotnictwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Moris299:

Nie rozumiem w czym problem. Wydawania pieniedzy na promocje miasta to żadne marnotrastwo. Poznań sie wyludnia i każda opcja aby zatrzymać mieszkańca lub przyciągnąć nowego jest dobra, a dobre miedzynarodowe lotnisko jest dużym atutem.

Nie wiem dlaczego też nazywasz kogoś januszem bo chce wyjezdzać na wakacje dalej niż na polskie morze i w sumie nie chce wiedzieć.

Życie nie składa sie z samych podatków, smogu, służby zdrowia i innych
  • Odpowiedz
@KualaLumpur: Ale to nie jest promocja miasta. Promocja to by była jakby dofinansowali loty z bogatych miast do Poznania i do tego jeszcze zareklamowali Poznań w tych miastach, żeby bogaci turyści przyjechali do Polski i zostawili kasę.
A tak to będzie służyć ludziom którzy już mieszkają w Poznaniu. Raczej Poznania nie trzeba promować wśród Poznaniaków. To nawet nie ściągnie ludzi z okolic, bo oni pewnie prosto na lotnisko pojadą i
  • Odpowiedz
@Moris299: Każdy dodatkowy kierunek to lot w dwie strony. Oczywiście jeśli z Poznania dostaniemy kierunki stricte turystyczne, to większość ruchu będzie jednostronna (do, przykładowo, Portugalii i z powrotem), ale zawsze mały procent będzie dotyczył turystów przylatujących do Poznania. To jednak nie jest kluczowe w tej sprawie. Najważniejsza jest sama liczba obsłużonych pasażerów, o którą lotnisko musi zabiegać, żeby pojawiały się u nas nowe linie, czy to tanie, czy też takie
  • Odpowiedz
@Moris299 Nie przywiązuj uwagi do nazwy "promocja miasta". W taki sposób miasta płacą liniom lotniczym za uruchamianie połączeń. Chore, ale albo się tak robi, albo jest się na Antypodach sieci lotniczej.
  • Odpowiedz