Wpis z mikrobloga

#linux #linuxmint #komputery #informatyka #naprawalaptopow

Czy Minta/jakiegokolwiek linuxa można odpalić z live DVD w trybie "awaryjnym"? Laptop jest tak #!$%@?, że nawet bootowanie z live nic nie daje. Po komunikacje żeby wyciągnąć płytkę i nacisnąć ENTER (podczas bootowania, czy raczej na samym jego końcu), komputer się wyłącza.

Są jakieś gotowe zestawy komend do wklepania zanim się zbootuje, żeby odpaliło na absolutnym minimum, bez ładowania tego co zbędne?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są jakieś gotowe zestawy komend do wklepania zanim się zbootuje, żeby odpaliło na absolutnym minimum, bez ładowania tego co zbędne?


@p0lybius: W grubie masz przecież recovery mode. Przy uruchamianiu po zniknięciu ekranu biosu musisch chyba shift przytrzymać to ci się okno gruba pojawi jeśli normalnie się nie pojawia.
  • Odpowiedz
@p0lybius: A soory, myślałem, że masz minta dysku. Nie wiem jak wygląda instalator minta. W ubuntu masz np instalator ubuntu-minimal i cały jest w trybie tekstowym.

Napisz może konkretnie co tym mintem chcesz osiagnąć? Na czym zainstalować i czy w ogóle zainstalować?
  • Odpowiedz
@Kryspin013: chcę odpalić z liveCD i uratować pliki z dysku zanim będę reinstalował windowsa. System #!$%@?ł się tak niewyobrażalnie, że nie działa żadne przywracanie, resetowanie do ustawień fabrycznych, 3/4 komend w cmd nie może być odpalone i tak dalej. Nawet głupi linux nie chce się zbootować, bo z tego co widzę, jest odpalona sesja na dysku i windows jest niby uśpiony. Odkręcić tego przez cmd się nie da.

Jedyne co
  • Odpowiedz
Ewentualnie może da radę przez tego działającego 10.10 jakoś w plikach windowsa tak namieszać, żeby nie wiem, ręcznie wydupczyć jakiś plik który odpowiada za uśpioną sesję windy.


@p0lybius: Googluj, jest polecenie fixntfs czy coś takiego co #!$%@? plik #!$%@? hibernacji w windowsie.

Edit

Przed kopiowaniem na twoim miejsuc bym najpierw dysk sprawdził smartctlem
  • Odpowiedz
@Kryspin013: ależ ja jestem głupi. Zapomniałem że mam przecież dostęp do CMD z panelu recovery na Windowsie. Już mi Linux niepotrzebny bo przecież mogę użyć robocopy i sobie tekstowo skopiować pliki z dysku na USB, co zresztą właśnie robię xD
  • Odpowiedz