Wpis z mikrobloga

@Velsey: W Genesis jakoś nigdy, nie wiem czemu, nie zasmakowałem. Nigdy mnie jakoś nie porwało. Ale z kolei solowa twórczość Collinsa jest bajeczna.
  • Odpowiedz
@Velsey: Phil Collins to jest świetny gość, co ciekawe raz spotkałem go w sklepie za granicą, kupował jakiś tam zegarek. Ogólnie skromnie ubrany w biały t-shirt itd, takich artystów zawsze najbardziej cenię, nie musi wkładać złotej kurtki tylko wychodzi na scenę i pokazuje wielką klasę taki jaki jest
  • Odpowiedz