Wpis z mikrobloga

@michal_kopaczewski: Czytanie oczywiście, świetna rzecz, ale bezsensowne wymogi (np. znaj wszystkich bohaterów i interpretuj tak jak chce tego nauczyciel), przestarzała gama lektur i przymus ich czytania zabiją w młodych ludziach jakiegokolwiek chęci czytania dla przyjemności.
Najwyższy czas, dać uczniowi jakąś dowolność przy wyborze lektury, możliwość pisania prac na tematy, które to jego interesują, ale w tym kraju to jeszcze trochę sobie poczekamy na zmiany.
  • Odpowiedz
Pamiętam jak w technikum, ziomeczek z klasy, został mistrzem ortografii całej szkoły, mając tego samego roku poprawkę w sierpniu. Z polskiego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@polskiburger4-40 a czemu chcesz karać za przekaz który nadal jest zrozumiały dla odbiorcy?

Problem słowa bynajmniej prędzej czy później rozwiąże się uzusem, język jest żywy i się zmienia, a na egzaminie ocenia się zawartość merytoryczną a poprawność językowa jest mniej ważna. Za 20 lat słowo bynajmniej albo zmieni znaczenie albo wyjdzie z użycia
  • Odpowiedz
@polskiburger4-40 Nas w liceum strasznie za to tyrała. A jeszcze gorzej jak ktoś powiedział włanczać o.O pamiętam jak jako pierwsza wytłumaczyła nam dlaczego na tablicy jest napisane a nie tak jak inne darła morde, że bie mówi się piszę. Dużo zasad nam ogólnie tłumaczyła.
A przy tym stwierdziła, że bez sensu nam zadawać Potop w klasie maturalnej i oglądaliśmy film :D a mimo to świetnie przygotowała nas z interpretacji i wszyscy
  • Odpowiedz
@zolwixx bynajmniej "Zbrodnia Ikara" opisująca komplement Edypa jest istotną lekturą, aczkolwiek niejako zgadzam się się, iż lepiej byłoby nauczyć młodzież zarządzania hajsem i wypełniania pitów, miast kazać im czytać zbyt wiele. To za bardzo rozbudowuje słownictwo i wpływa na samodzielne myślenie, a co za tym idzie, niesforność socjologiczną i światopoglądową.
  • Odpowiedz