Wpis z mikrobloga

@LajfIsBjutiful: Dlatego właśnie uważam, że nie powinniśmy im, w żadnym wypadku, zazdrościć. Taki normik może ma te dziewczyny i kokosy, i dolary, ale jako, że na to nie pracował, to nie będzie w stanie tego zrozumieć i docenić szczęścia, które go spotkało. Co to za życie!? Wegetacja większa niż w przypadku przegrywa.
  • Odpowiedz
@mrocznyprecel: zacznijmy od tego, ilu normikow w naszym kraju rzeczywiście ma kokosy ( ͡° ͜ʖ ͡°). Polska to nie USA, tu nie jest bogato i kolorowo, a że ludzie się instagrama naogladaja gdzie wszystko jest na pokaz i w to wierza ze ci ludzie rzeczywiście mają takie życie (XD, jakim debilem trzeba być) to już inna sprawa
  • Odpowiedz
@TestoDepot: O tam, to są nasze lokalne kokosy! Jakieś buraki droższe z Lidla, czy inne majtki z H&M i szlus. Ale tak jak wspominasz, to jeszcze potrafię zrozumieć, ale te Instagramy to mnie już bawią. To trochę zabawne bo to wygląda jakby się wszyscy prosili o jakieś zaburzenia tożsamości z tym wszystkim.
  • Odpowiedz
@mrocznyprecel: fajnie o wszystkim piszesz, mógłbyś rozwinąć '' zaburzenia tożsamość '' wiesz poruszając kwestie instagrama, np. mógłbyś napisać posta o naszych lokalnych oskarach z insta
byłoby fajnie
  • Odpowiedz
@Mescuda: Dzięki za uznanie. Faktycznie, pomysł jest ciekawy, zrobię research i postaram się coś stworzyć. Może nawet to komuś pomoże, bo to dość dziwne, że można mieć wszystko o czym taki przegryw marzy, a mimo to, tworzyć fałszywe życie poprzez social media. Dlacego? Bo boisz się być ocenianym przez innych normików, którzy pewnie myślą i robią to samo. Przy czym po naszej stronie też działają takie mechanizmy i fascynujące są
  • Odpowiedz