Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@agaciksa: Szkoda ci biednych zwierzątek? Mnie szkoda biednych ludzi, którzy muszą chodzić w śmieciach, jak nie będą mogli sobie sprawić prawdziwych futer.
  • Odpowiedz
@Kliko: niby tak, ale ten sam argument można wysunąć dla butów.
Niektóre skórzane buty mam > 5 lat, można je naprawiać, olej i pasta i wglądają jak miesiąc po zakupie.
Plastików tak nie wypastujesz. A skóra bydlęca, jeszcze garbowana i barwiona ekologicznie nie dosyć, że wytworzenie ma mniejszy wpływna środowisko to jest biodegradowalna.
A
'Adidasy' będą siedzieć w ziemi milion lat.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@agaciksa:

mam sztuczne futerko kupione w styczniu i jest tak samo miękkie ciepłe i milutkie w dotyku jak czterdziestoletnia czapka z lisa po babci

no właśnie. Nowiutka czapka z lisa byłaby znacznie lepsza. Jakość poliestru jest taka, jak futer z lat 70
  • Odpowiedz
@analogiczna: problem w tym że np. ziaja jest kontrowersyjna, bo z tego co wiem chcieli wejść do chin tylko się wycofali. Poza tym marki bardzo niechętnie mówią o testach więc często żeby mieć pewność trzeba sięgnąć po kosmetyk z certyfikatem, czyli drogi.
  • Odpowiedz
@nacpanazielonka: ale wciąż lepsza niż firmy, które się nie wycofały. Może się wystraszyli utraty klientów(bo w oficjalną odpowiedź, że o konieczności testów dowiedzieli się nagle niezbyt wierzę), nie wiem dokładnie. Chciałam podać przykład czegoś taniego i dostępnego w marketach. I samych checi (inaczej rezygnuje sie z drogiego futra, w ktorym nie kazdy dobrze wyglada inaczej z ulubionego zelu pod prysznic czy tuszu), bo kto chce zrezygnowac z takich produktow zwykle
  • Odpowiedz