Wpis z mikrobloga

@adgebworthy: pamiętam, kiedyś byłem z mamą w jednym sklepie. Wzięliśmy arbuz. I tachałem ten arbuz potem przez cały parking. W końcu wsiadam do samochodu i mi się w-----ł z rąk. Pół arbuza zostało gdzieś pod samochodem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz