Wpis z mikrobloga

@adam-fischer-547727: według mnie wcale nie #rakcontent. Te dzieci pewnie są dla swoich matek całym światem. Po śmierci opiekunów rzeczywiście mogą się obawiać jak sobie dalej poradzą w życiu bez nich: czy trafią do dobrego domu opieki czy do takiego rodem z XIX wieku. Nie nazywaj ich madkami.
  • Odpowiedz
@adam-fischer-547727: według mnie wcale nie #rakcontent. Te dzieci pewnie są dla swoich matek całym światem. Po śmierci opiekunów rzeczywiście mogą się obawiać jak sobie dalej poradzą w życiu bez nich: czy trafią do dobrego domu opieki czy do takiego rodem z XIX wieku. Nie nazywaj ich madkami.


@Czisburgers, @sen_olimpii: Obawy to jedno ale życzenie śmierci własnemu dziecku to ostre n----------e mózgowe. Nie wiem
  • Odpowiedz
@adam-fischer-547727: ona nie życzy śmierci własnemu dziecku. ona martwi się, że pies z kulawą nogą się nie zainteresuje tym dzieckiem po jej śmierci, dlatego chciałaby opiekować się nim osobiście do końca jego życia. gdyby dziecko umarło po niej, nie byłoby to możliwe.teraz jasne?

  • Odpowiedz
@sen_olimpii: Dla mnie ten cytat jest dość jednoznaczny. Jakby było tak, jak twierdzisz to powinna sobie życzyć żeby być przy swoim dziecku do końca. Miałem kontakt z wieloma niepełnosprawnymi, wiem jak wyglada opieka nad nimi, one tez to wiedzą lepiej ode mnie dlatego dodatkowo mnie taka postawa rozwala. Dla mnie to cynizm, pycha i robienie z siebie c--j wie kogo. Fakt jest taki, ze są najlepsza opcja dla swoich dzieci
  • Odpowiedz