Aktywne Wpisy
se_mallo +336
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

20latwykopu +102
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Skopiuj link
Skopiuj link
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
źródło: comment_2UOu4xzJb0PU9ncmS2ao57ApTr7t8dLQ.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
Pieniądze może nie, ale dobry wygląd jest generalnie przereklamowany.
Wiadomo, że fajnie jak się lepiej wygląda, fajnie jak się kasjerki uśmiechają, łatwiej kogoś poderwać itd itp, ale tak naprawdę nie daje to żadnych wymiernych korzyści na dłuższą metę bo i tak przecież dążymy do tego by znaleźć partnera na stałe więc wystarczy wyglądać dobrze dla tegoż potencjalnego partnera.
Komentarz usunięty przez autora
@Shanny:
Tego nie napisałem. Oczywiście, że ma znaczenie, ale nie jest to aż tak istotne jak reszta cech, którymi musimy przyciągnąć drugą osobę chyba, że opieramy związek tylko na urodzie, ale to zgubne podejście.
I oczywiście wiadomo, że musimy mieścić się w pewnym zakresie atrakcyjności by mieć okazję wykazać się jako osoba i nie odpychać od
To właśnie pogoń za pieniądzem. Ile to człowiek nie zrobi by posiadać gruby portfel. Ale gdy to się osiągnie to nic się nie dzieje. Masz mieszkanie, auto ale co, nagle będzie lepiej? Nie rozwiąże to tych ważnych problemów, nie będziesz lepszy
@Errad: tego nie jesteś w stanie ocenić, bo nie wiesz, jak potoczyłyby się Twoje losy, gdybyś atrakcyjny nie był.
W sensie, osoby którym się coś udało bez ich aktywnego udziału zazwyczaj przypisują zasługę temu, co robiły, a nie ślepemu trafowi. Fajnie to wykazał jeden eksperyment, gdzie ludzie grali w monopoly czy tam eurobiznes, niektórzy dostawali na starcie cały zestaw kart,
Trochę masz racji, ale to działa w dwie strony- jakbym był nieatrakcyjny to może nauczyłbym się rozmawiać z Kobietami i je podrywać (jedną w życiu poderwałem, z którą i tak nie byłem ani się z nią nie przespałem, a nie wstydzę się przebiegu), a nie liczyć na to, że nie zauważą za szybko, że jestem trochę jebnięty, a udaje mi się to tym lepiej, im mniej się odzywam.
Z
Co do pracy - nie wiadomo, jakie oceny dostawałbyś w szkole, czy w ogóle miałbyś pracę, a jak dostałeś po znajomości - czy miałbyś tę znajomość. Różnie mogło być, naprawdę. Mogło być nawet