Wpis z mikrobloga

https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-jimmys-bastards-volume-1/
"Książek, filmów i komiksów o Jamesie Bondzie nie sposób brać w stu procentach na poważnie – zresztą jedna z pierwszych ekranizacji powieści Iana Fleminga była komedią, zaś wyczyny 007 często popadały w autoparodię (szczególnie w wykonaniu wspomnianego Moore’a oraz schyłkowego Brosnana). W tej konwencji Jimmy’s Bastards to po prostu Bond bez cenzury – jeszcze bardziej przegięty i bez ograniczeń budżetowych, pełen smaczków widocznych dla wielbicieli gatunku. Komiks jest nieco wtórny – zwłaszcza na tle millarowskiego Kingsmana, a Ellis nie zmienił się od czasów Kaznodziei czy Punishera (choć akurat ja lubię jego obrazoburczy typ humoru) – niemniej jednak fani oryginalnego Szpiega Jej Królewskiej Mości będą się dobrze bawić przy lekturze." Recenzja komiksu Jimmy’s Bastards Volume 1: Trigger Warning
#recenzja #komiks #komiksy #bond #jamesbond
NieTylkoGry - https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-jimmys-bastards-volume-1/
...

źródło: comment_SXGDnB8Ren7viKj5mkD30KiPw54ho7Lm.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach