Wpis z mikrobloga

@maszpozdro: serio w Łodzi tak mówią? Studiowałem i mieszkałem tam przez kilka lat, ale nigdy nie słyszałem, o określeniu 'krańcówka'. Może dlatego, że tramwajem jeździłem tylko przez rok. Od znajomych chyba też nie słyszałem o krańcówce. Dziwna sprawa.
  • Odpowiedz
@BrakKontaNaFejsie: o migawce cały czas słyszałem. Zawsze mnie zastanawiało czym jest migawka. Jak się dowiedziałem to nie mogłem pojąć czemu nie mówi się na to normalnie bilet miesięczny. Migawka to jest w aparacie.
Żulik też nie wiem czym jest. Żulików tam jest od groma, ale nie wiedziałem, że można kupić sobie własnego.
  • Odpowiedz
@Sekul: Ale co to ma oznaczać? Bo jedyne znaczenie pętli, jakie mi przychodzi do głowy to np. pętla ze sznurka, czy też zapętlić się - namieszać sobie, np. opowiadając coś. A co to "krańcówka" to w ogóle nie wiem.
  • Odpowiedz