Wpis z mikrobloga

@profuone: jak to się ma do Aventusa? Fragrantica mówi, że mocno podobne. Póki co we wszelkich klonach nie odnalazłem tej kadzidlanej, delikatnej nutki nadającej głębi i szlachetności zapachowi.
  • Odpowiedz
@cibronka: nie powiem Ci, bo nie próbowałem ani Aventusa ani żadnego z jego klonów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Teraz wziąłem w ciemno. 150zł to niedużo.
Z opinii innych wynika, że ten Armaf jest najbardziej dymny ze wszystkich jego klonów, ale ma słabo wyczuwalnego ananasa.
  • Odpowiedz
@cibronka: @profuone: CDNI z początku jest bardziej syntetyczny - otwarcie to taki trochę chemiczny cytrus, coś a la cytrynowa oranżada w proszku. Z czasem (po pół godzinie-godzina) zapach wkracza na terytorium Aventusa. Naturalnie, że jest mniej szlachetny zapachowo, ale bardzo trafnie oddaje zapach. To też kwestia batcha Aventusa (jedne są bardziej ananasowe, drugie bardziej dymne).

Zaleca się mieszanie CDNI z Demeter - Pineapple żeby jeszcze bardziej zbliżyć go
  • Odpowiedz