Wpis z mikrobloga

@laaalaaa: Dziewczyna bez sensu, nawet mi się nie podoba, to totalnie odpada. Podrózowanie wydaje mi się kuszące, ale czy miałabym kasę, żeby potem sobie zwiedzać i zyć w danym miejscu? No właśnie. Gaz lub pizza. Robie lokale z moją nieskończoną pizzą i staje się pizzowym baronem miliarderem. Tudzież sprzedaje gaz, ale 10 lat to moze być mało zeby nakręcić jakiś naprawdę dobry biznes, więc pizza najlepsza.
  • Odpowiedz
@laaalaaa: pizza bezpieczny wybór: życie się źle potoczy, zbankrutujesz, czy wylądujesz w jakiejś dziurze, ale smaczne jedzonko zawsze dostaniesz

z drugiej strony 5 lat nieograniczonego podróżowania można na pewno dobrze spieniężyć, tylko póki co nie mam pomysłu jak to zrobić żeby starczyło do końca życia
  • Odpowiedz