@BojeSieOZdrowie: Kupuję krzesło i linę a następnie sprzedaję z zyskiem. Za zarobione pieniądze finansuję edukację i dorywczo pracuję. Cały czas się dokształcam i zarabiam, znajduję sobie partnerkę oraz znajomych w mojej nowej - dobrze płatnej pracy.
Wiem że heheszki ale życiu nie ma nic za darmo, na wszystko trzeba zapracować.
@BojeSieOZdrowie: Kupuję paróweczki i sprzedaje z zyskiem na ulicy, a za zaoszczędzone pieniądze kupuje więcej paróweczek i zakładam własne stoisko z parówkami. Po kilku latach biznes się rozwija zatrudniam ludzi i zakładam kolejne stoiska w innych częściach miasta. Ludzie kupują parówki i mogę wreszcie uruchomić pierwszy prawdziwy sklep z parówkami. Za pierwszy milion uruchamiam własną wytwórnie parówek, żeby być niezależnym od dostawców. Sieć rozwija się i wykupuję konkurencyjne zakłady, na
źródło: comment_udtmVORBl0Y0e3xVwtTnK9fmG2uDGlqM.jpg
PobierzWiem że heheszki ale życiu nie ma nic za darmo, na wszystko trzeba zapracować.