Wpis z mikrobloga

@Turboknot: Onar to był gość. W kasze sobie nie dawał dmuchać, na dniówce oszukać sie go nie dało, o każdej zadymie na farmie wiedział i grzywkę ściągał a jak zostałeś łowcą smoków, to zapomnieć mogłeś o żołdzie. Szacun. No i samemu królowi sie nie dał.
  • Odpowiedz