Wpis z mikrobloga

https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-hal-jordan-and-the-green-lantern-corps-volume-3-rebirth/
Z pewnością historie z tego albumu bardzo wyraźnie wpłyną na dalsze losy pierwszo- i drugoplanowych bohaterów, a być może nawet całego uniwersum. Wydaje mi się, że obie opowieści są niejako niedokończone, stanowiąc jedynie preludium do kolejnej kabały, w którą na własne życzenie pakują się członkowie Korpusu. Brakuje mi także epickiego rozmachu, charakteryzującego chociażby Sinestro’s Law – zagrożenie ma skalę planetarną, nie zaś galaktyczną. Rozwinięto za to wątki osobiste postaci władających nie tylko zieloną barwą spektrum emocjonalnego – Saint Walkera, Raynera i Soranik oraz Gardnera i Arkillo (a być może też Tomara-Tu). Recenzja komiksu Hal Jordan and the Green Lantern Corps Volume 3: The Quest for Hope (Rebirth)
#recenzja #komiks #komiksy #rozrywka #greenlatern #dccomics #dc
NieTylkoGry - https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-hal-jordan-and-the-green-l...

źródło: comment_3lYdEZmsxmiH96aOb02mCUEt1tqOJCtl.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach