Aktywne Wpisy

Dogecoin +54
Mirki, u mnie w domu od lat jest najdziwniejsza tradycja wigilijna, którą babcia wymyśliła po jakiejś wojnie psychicznej z rzeczywistością.
Zanim karp zostanie zabity, każdy musi napić się łyka wody, w której pływał. Normalny łyk. Taki, co już po przełknięciu wiesz, że tego smaku nie wymażesz ani barszczem, ani opłatkiem.
Woda stoi w misce, karp krążył w niej pół dnia, czasem kichnął, czasem się zesrał, a babcia mówi, że to „esencja Wigilii”.
Uzasadnienie
Zanim karp zostanie zabity, każdy musi napić się łyka wody, w której pływał. Normalny łyk. Taki, co już po przełknięciu wiesz, że tego smaku nie wymażesz ani barszczem, ani opłatkiem.
Woda stoi w misce, karp krążył w niej pół dnia, czasem kichnął, czasem się zesrał, a babcia mówi, że to „esencja Wigilii”.
Uzasadnienie

Teuvo +124
taki komentarz mi wymoderowali nakładając +18
udławcie się karpiem w tej moderacji
udławcie się karpiem w tej moderacji
źródło: 1000023034
Pobierz




źródło: comment_S2MUgwG9Xn1TkEVM5MKYlptof8YW0t5d.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez autora
źródło: comment_6oxt5L0spprNwZux3Q2mCNRrGJT8nxv2.jpg
Pobierz