Wpis z mikrobloga

@brak: Moja matka tak miała (ciągła krytyka, zabijanie mojego indywidualizmu, planowanie mi życia), ale postawiłem jej się - po skończeniu liceum wyprowadziłem się na drugi koniec Polski i znacznie ograniczyłem z nią kontakt. Po jakimś czasie zlewania jej zrozumiała swoje złe podejście, przyznała do błędów i teraz mamy dość zdrową relację. Traktuje mnie teraz z szacunkiem, oczywiście z wzajemnością. To chyba najlepszy możliwy rozwój takiej sytuacji, a w pewnym momencie
  • Odpowiedz
no debil ja juz jak mialem 14 lat to wpadlem na genialny plan ze jak w godzine rano zrobie wszystko co trzeba to bede mial luz


@Sweet_acc_pr0sa: No pomysł genialny, dopóki matka nie ogarnie żeś taki szybki i nie d--------i ci stopniowo co raz więcej obowiązków ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wtedy okazuje się, że taktyka twojego brata jest najlepsza, bo dostaniesz zjebe ale się nie orobisz
  • Odpowiedz
@PranieMuzgu: Właśnie nie do końca, ojciec jest wojskowym, prawie całe życie pracował przy samolotach, właśnie przeszedł na emeryturę (całkiem wysoką) w wieku 45 lat. Co do matki to nic ciekawego niestety nie mogę napisać.
  • Odpowiedz
@brak: @zgroza199: U mnie lvl 25, 3 lata po wyprowadzce a matka próbuje mi truć dupę jak tylko się da, nawet nie muszę z nią mieszkać xD Mam regularne telefony tylko po to by namarudziła się na to co jej nie pasuje we mnie, a potem jeszcze się bulwersuje czemu ja do nich tak rzadko przyjeżdżam, i nie to że tęsknią, po prostu trzeba u nich na działce
  • Odpowiedz