Wpis z mikrobloga

@ivyclub: Każdy odcinek wygląda tak:
1. Przyjeżdża gówniak z zapadłej wsi do Warszawy (specjalnie z dużej)
2. Chwyta się jakiejś roboty w korpo czy na zmywaku
3. Szefo go poniża bo nie jest rodowitym warszawiakiem tak jak on i tam na podlasiu to jego rodzina pewnie gówna #!$%@?
4. Na końcu podlasianin przeżywa wewnętrzny katharsis i postanawia się zwolnić, znajduje sobie inną pracę gdzie nie tyrają go codziennie tylko np. raz w tygodniu zostaje na darmowe obowiązkowe nadgodziny
5. Wszyscy żyją długo
  • Odpowiedz
@Bullseye: Już bez jaj. Oglądałem Grę o Tron, a teraz przerabiam Breaking Bad i chociaż nie jest to rozrywka najwyższych lotów, to i tak stoi o kilka poziomów wyżej od paradokumentów "o życiu".
  • Odpowiedz
Synek jakie tam amerykańskie seryjale wymyślone oglądasz, lepij nasze obejrzyj, tu jest samo życie a nie!


@LubieDlugoSpac: lamborghini i porsche niczym sie nie rozni od fiata punto i poloneza. to jezdzi, i to jezdzi. ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz