@agablazej: To generał Suhueil al-Hassan. Dowódca elitarnej jednostki Tiger Forces podległej damasceńskiemu rządowi. To jest syryjski Napoleon można rzec. A co do tych jego ekscesów to nie mogę nic powiedzieć bo nie znam się i nic nie wiem. Na tagu była mowa o tym że to jest bliskowschodni obyczaj.
Znacie osobiście kogoś kto targnął się na swoje życie? Ja o wielu słyszałem, ale osobiście znałem jednego faceta po 50-ce, kolchoznik, od 30 lat na tym samym stanowisku, dwójka dzieci, żona.
Miał zaplanowaną pracę tego dnia w kołchozie i do niego nie dotarł, po kilku godzinach już na 99% byliśmy pewni że gdzieś wisi, następnego dnia znaleźli go w lesie na lince.
Jego żona twierdziła, że dobijało go, że całe życie w jednym kołchozie
Komentarz usunięty przez autora
A co do tych jego ekscesów to nie mogę nic powiedzieć bo nie znam się i nic nie wiem. Na tagu była mowa o tym że to jest bliskowschodni obyczaj.