Aktywne Wpisy

marcelus +23
Żarty na bok, to w sumie dobrze jakby Lech zagrał w LKE. Trzeba ją grindować na maksa, bo nie ma bata żeby to się utrzymało na dłuższą metę i UEFA zmieni system punktacji. Przecież my na samej LKE wjedziemy zaraz do pierwszej 10 jak nie wyżej xD #ekstraklasa #pilkanozna
#mecz
#mecz

Seshu +14
Kamera zamontowana, teraz wypozycjonować. Nie ma opcji że korkin się wespnie jak na nanga parbat (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#danielmagical #chlopakizraszei
#danielmagical #chlopakizraszei
źródło: IMG_5655
Pobierz




Okej, zrobiłem jakiś czas temu prostego CRUDa w java se, w spring boot + thymeleaf + hibernate też, ale stanąłem w miejscu.
Mój gh https://github.com/dzksnpk
tl;dr
Co dalej? Nie chce mi się klepać kolejnych projektów dla siebie bo korpo i pracodawcy mają taki przesyt kandydatów że pewnie nawet nie wchodzą na tego githuba. Staże ciężko jakieś znaleźć, bo wymagają zwykle studentów, poza tym nie mam żadnych ciekawych źródeł albo kiepsko szukam.
Jestem samoukiem j.w. bez studiów i nie mam pojęcia gdzie mogę dalej szukać, siedzę głównie na pracuj.pl, infopraca.pl, 4programmers/praca, plus grupki facebookowe (ale tam ciężko cokolwiek złapać ciekawego). Bawić się w profile na goldenline czy linkedin bez doświadczenia i studiów?
Już zacząłem wchodzić na nofluffjobs, inne, ale też zero odzewu, myślałem nawet by przesiąść sie na frontend ale trochę średnio mi się to widzi po kilku miesiącach nauki javy. Ma ktoś jakieś pomysły/rady? Czy junior to teraz loteria?
Wydaje mi się że mam jakąś blokadę, nawet tutaj średnio mam ochotę pisać, bo zaraz zostanę objechany od góry do dołu bo [tutaj wstaw to do czego można się przyczepić].
Zderzam się ciągle ze ścianą i za bardzo nie wiem jak ten impas przełamać. Jest kwiecień, jak tak dalej pójdzie to zacznie się okres stażów wakacyjnych (też dla studentów).
Czuję się trochę jak idiota bo nie wiem czego mi brakuje, bo feedbacku z korpo brak, albo odrzucają moją aplikację z automatu, albo mam rozmowę z kobietą z HRu bo programiści nawet nie chcą się spotkać na rozmowę techniczną, na jednej rozmowie (ogłoszenie java) okazało się, że potrzebują gościa od C#, mówię spoko, rozmowa po angielsku poszła mi ok, potem miałem mieć rozmowę z ich programistą, okazało się że jest zajęty (mimo że był umówiony ze mną xD), albo te testy, które idą średnio bo 3/4 tam to SQL.
Codlity to ledwo 30% miałem bo u mnie kiepsko into algorytmy, no ale też feedbacku tam brak.
Wiem, że przebranżowienie się nie jest łatwe, ale z drugiej strony chyba będzie teraz coraz trudniej?
A kto powiedział, że mam być do końca życia klepaczem kodu? Jak ja nie cierpię takiego ograniczania się, na razie chcę po prostu poznać świat IT i poszukać w nim swojego miejsca. Backend jest dla mnie ciekawy bo lubię jak coś działa, ale kto wie czy nie przerzucę się na frontend kiedyś albo na inną dziedzinę, może odnajdę się w klepaniu gier albo aplikacji?
A może pracując nad jakimś
- po pierwsze Twój github zawiera dwa repozytoria, z czego jedno ma 4 klasy (nie licze thymeleaf), a druga jedną klasę (wybacz jeśli czegoś nie doszukałem). Czyli jak rozumiem ogarniasz podstawy spriga (ok, w wielu ofertach pracy Spring wyróżniny jest jako must-have w jakimś tam podstawowym stopniu), ogarniasz
Staram się nie być męczydupą, jako samouk praktycznie większość rzeczy sobie ogarniam ze stackoverflow i mało pytam innych, ale jak już pytam to gdy naprawdę utknę bo np. nie wiem czego
Sam wiem, że samodzielna nauka jest ciężka. Co jakiś czas stajesz w punkcie w którym potrzebujesz kogoś, kto nakieruje Cię na odpowiednie tory i powie: teraz powinieneś ogarnąć to, to i to. Ja również stałem kilka miesięcy temu w tym punkcie w którym jesteś teraz Ty, też dostałem 'zrypę' ( ͡° ͜ʖ ͡°) na mirko, po moim
Ale z drugiej strony takie osoby pozwalają mi pamiętać, bym sam nie stał się kimś takim w przyszłości, bo to słabo wygląda i pokazuje jak takim ludziom brakuje umiejętności miękkich. Ale nie
Edit: co do reszty postu, to proponuję poszukać tutaj na mirko kilku użytkowników, którzy w zakresie programowania faktycznie udzielają rzetelnych i konstruktywnych odpowiedzi i śledzić ich wpisy. Ja raczej nie jestem jednym z nich (brak komercyjnego doświadczenia mnie dyskwalifikuje), ale kilku na
Z githuba: 21 contributions in the last year
No rzeczywiście nie masz już siły przepisywać :)
I nie rozumiem jakie to wytłumaczenie? Znanie SQLa to jest ABSOLUTNA
Nie każdy jest Tobą i przeszedł taka sama drogę co Ty, a jest to dość denerwujące bo to tak jakby podejść do biegacza ktory własnie przebiegł swoje pierwsze kilka kilometrów i powiedzieć - "no ja jak zaczynałem to juz biegałem dziesiątki i to jest podstawa a teraz to tylko maratony biegam. Idź przebiegnij jeszcze dychę. "3/4 z was brzmi jakby
@dzeksondzekson: Nie, przyszedłem dać Ci kubełek zimnej wody, że jest N rzeczy które najprawdopodobniej robisz po prostu źle, zresztą, wymieniłem Ci je.
Faktycznie, wymieniłeś mi N rzeczy które robię źle - SQL to podstawa naum się, n---------j projekty i bądź zajebisty na rozmowie (tak jakbyś wiedział jakimś cudem jak przebiegają
@dzeksondzekson: Co mogę powiedzieć. jeśli tak bardzo Cię boli to się nie będę wypowiadał ;) dałem Ci konkretne wskazówki, szkoda, że wyciągnąłeś z tego tylko doła motywacyjnego.
A to co napisałeś brzmi jak: "rób zlecenia i projekty bo ja z-----------m i każdy musi z---------ć".
Widzisz różnice między podejściami? Jak jestem samoukiem to potrzebuje drogi i wskazówek a nie o-------u