@Iudex: brakuje rąk do pracy. seriale zabierają więcej czasu (serialowy boom, dłuższe odcinki, więcej dialogów), a robienie napisów nigdy nie było popularnym hobby. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@aleroc: Oj zawsze z tego ból dupienia leżę i kwiczę. Ludzie robią to hobbystycznie a inni narzekają i żądają jakby za to zapłacili. Skąd tak czelność tak roszczeniowego podejścia?!
@Dead_Inside: cytat z fejsbuka: "Dopóki wszystko jest czysto hobbystycznie, nikt nie może mieć o nic pretensji. W momencie wpłacenia choćby złotówki każdy Sebek i Żanetka mogliby zacząć sapać o terminy. :D // michnik"
@aleroc: Ja zauważyłem, że przez serialowy boom ostatnio bardzo powoli wychodzą napisy do filmów. Nie chodzę i nie bóldupie po forach, tylko cierpliwie czekam, ale w sumie jestem trochę zdziwiony.
Jak to jest, że na streamingach wszelakich od paru lat coraz trudniej znaleźć cokolwiek z napisami, za to z lektorem jest prawie wszystko? Polski widz to leń? Nieuk? Czy po prostu mechanizmy antypirackie trudniej łapią lektora?
@jazgotek: GH robi to dla hobby, za darmo. Pensyjka to tylko w postaci własnej satysfakcji za dobrze zrobione napisy. Dodatkowo angielski sobie podszkolisz, ale byle kogo tam nie przyjmują, bo GH produkuje jedne z najlepszych napisów, więc angielski musisz dobrze ogarniać :)
nie zarabiamy na napisach ani złotówki, więc nie możemy zaoferować pensji. :)
@GrupaHatak: to zmiencie to. wykonujecie kawal dobrej roboty, za ktora inni potrafia dostawac spore hajsy. jakies konto patronite czy cokolwiek w tym stylu.
Pytanie do #rozowepaski. PO C--J CHOWACIE WSZYSTKO PO SZUFLADACH??? Jak tylko zobaczycie, że coś lezy na wierzchu i nie jest kwiatkiem, ramką czy inna ozdobną serwetką to aż sie trzęsiecie, by znaleźć na to miejsce. Codziennie eksploracja domu w poszukiwaniu jakiegoś narzędzia, papieru do drukarki, długopisów, liquidu do e-fajka. Jeszcze, jakbym rozrzucał to po calym domu. Ale nieee. Leży to sobie na biurku, MOIM biurku (które jest ostatnim niezfeminizowanym
#gielda czy na polskiej giełdzie funkcjonuje coś co można nazwać dywidendowymi arystokratami ? Albo coś co warto kupić i zapomnieć na lata bez obawy że za ileś lat będzie się na minusie ?
Od nowego roku wchodzi OKI czyli konto bez podatku belki do limitu 100 tys z czego limit na obligacje to 25 tys. I tak się zastanawiam czy na polskiej giełdzie jest coś co można w tych 75
Komentarz usunięty przez autora
"Dopóki wszystko jest czysto hobbystycznie, nikt nie może mieć o nic pretensji. W momencie wpłacenia choćby złotówki każdy Sebek i Żanetka mogliby zacząć sapać o terminy. :D // michnik"
Komentarz usunięty przez autora
@GrupaHatak: to zmiencie to. wykonujecie kawal dobrej roboty, za ktora inni potrafia dostawac spore hajsy. jakies konto patronite czy cokolwiek w tym stylu.
Komentarz usunięty przez autora