Mirki zajmujące się #javascript i #webdev mam pytanie. Otóż w wakacje zaczynałem swoją drogą do junior frontend delevopera i szło mi całkiem nieźle. Html mi prosto wchodził, css i bootstrap także. Ale niedawno zacząłem uczyć się javascriptu i sprawia mi to sporo problemów. Do tej pory uczyłem sie z kursów pana Zelenta i freecodecamp. Te interaktywne ćwiczenia jakoś od początku mi się do końca nie podobały no ale temat był łatwy więc szło gładko. A teraz przy jsie to mam kompletny mindfuck. Kurs Zelenta już sprawiał mi problemy ( szubienica) nie bardzo wiedziałem co z czego się bierze, więc zacząłem od postaw w freecodecampie grzebać i doszedłem już do jakiejś 3/4 kursu i pętle w miarę ogarniam, switch w miarę ogarniam ale były tam takie ćwiczenia co kompletnie nie ogarniałem o co chodzi, nawet po zobaczeniu rozwiązania dalej ciemność i ogólnie czuje, że słąbo mi idzie ten js I tu moje pytanie nie polecacie jakichś dobych, darmowych kursów o js bo nie wiem czy te ćwiczenia tam są takie badziewne ( też możliwe, bo co wpisywałem temat ćwiczenia w google to odpowiedzi typu "No dziwnie sformułowane" albo ja jestem takim słabakiem. Obie opcje są możliwe. Chyba, że zacząć teraz ogarniać jquery a do jsa wrócić potem, bo słyszałem, że jquery prostsze jest ogólnie ?
@Mysciak: absolutnie nie zaczynaj od jquery, przemęcz podstawy js bo bez tego ani rusz. Zapewne nie sprawia ci problemu sam JS tylko rozkmina jak coś wykonać.
@fataler: Masz 100% racji. Pozniej jest problem, bo okazuje sie, ze JQuery robi cos "za nas" w sposob, ktorego nie rozumiemy. Uzywanie bibliotek ma sens, gdy znamy koncepcje, a nie lecimy "w ciemno".
@Mysciak: no zdecydowanie, jak kot ≠ kotara. W Twoim przypadku polecam na początek 'rusz głową - programowanie w javascript' później 'html5'. Wtedy zabrać się za 'eloquent javascript' i następnie 'you don't know js'. Mi książki bardzo pomagają, lepiej niż video tutoriale i klepanie kodu nie kumając wielu ważnych pojęć.
@Mysciak: Z tego co piszesz, to nie masz problemów z JS tylko ogólnie z programowaniem. Mówisz, że uczyłeś się z FreeCodeCamp? Zrobiłeś wszystkie algorytmiczne JS'owe zadania?
Ja bym poszedł w inną stronę. Zrób sobie kurs CS50 na EDX. Co prawda jest w C i pewnie uronisz parę łez w trakcie, ale będziesz miał solidne podstawy. Potem ogarnięcie JS to będzie parę szczegółów (przy ES6 jeszcze mniej).
Otóż w wakacje zaczynałem swoją drogą do junior frontend delevopera i szło mi całkiem nieźle. Html mi prosto wchodził, css i bootstrap także. Ale niedawno zacząłem uczyć się javascriptu i sprawia mi to sporo problemów. Do tej pory uczyłem sie z kursów pana Zelenta i freecodecamp. Te interaktywne ćwiczenia jakoś od początku mi się do końca nie podobały no ale temat był łatwy więc szło gładko. A teraz przy jsie to mam kompletny mindfuck. Kurs Zelenta już sprawiał mi problemy ( szubienica) nie bardzo wiedziałem co z czego się bierze, więc zacząłem od postaw w freecodecampie grzebać i doszedłem już do jakiejś 3/4 kursu i pętle w miarę ogarniam, switch w miarę ogarniam ale były tam takie ćwiczenia co kompletnie nie ogarniałem o co chodzi, nawet po zobaczeniu rozwiązania dalej ciemność i ogólnie czuje, że słąbo mi idzie ten js
I tu moje pytanie nie polecacie jakichś dobych, darmowych kursów o js bo nie wiem czy te ćwiczenia tam są takie badziewne ( też możliwe, bo co wpisywałem temat ćwiczenia w google to odpowiedzi typu "No dziwnie sformułowane" albo ja jestem takim słabakiem. Obie opcje są możliwe.
Chyba, że zacząć teraz ogarniać jquery a do jsa wrócić potem, bo słyszałem, że jquery prostsze jest ogólnie ?
Nie jestem ekspertem ale chyba Java ≠ Javascript
Chyba, że chodzi Ci ogólnie o sposób myślenia
źródło: comment_7zUsRXu1bzGtuS0vmZFa5Vg1Jj5Mrigi.jpg
PobierzMówisz, że uczyłeś się z FreeCodeCamp? Zrobiłeś wszystkie algorytmiczne JS'owe zadania?
Ja bym poszedł w inną stronę. Zrób sobie kurs CS50 na EDX. Co prawda jest w C i pewnie uronisz parę łez w trakcie, ale będziesz miał solidne podstawy. Potem ogarnięcie JS to będzie parę szczegółów (przy ES6 jeszcze mniej).