Wpis z mikrobloga

@namrab: Słońce oczywiście. Ten obrazek został stworzony przez nałożenie na siebie kilku ekspozycji. Zapewne dwóch: jedna była o (czy raczej krótko po) zachodzie Słońca, a druga była później, w nocy, gdy Księżyc (i Słońce) przesunął się na prawo i w dół, w tą ładnie dobraną pozycję, z której widać go również w odbiciu.