@Antyperspirant masz jakiś pomysł jak on to zrobił? Przecież w momencie w którym uratował matkę powinien być wymazany. A tu nagle się przeniósł 15 lat później, wtf. Co z "małym" Barrym? Albo coś mi umknelo albo to nie ma sensu. No i jestem wkurzona że ten debil namieszał, mimo że wszyscy mu mówili że ma tego nie robić, to on dalej swoje :/ I znowu stara gadka "BERY WIERZE W CIEBIE
@Sanski: serial się fajnie ogląda, ale fabularnie nie trzyma się kupy za bardzo.
Komiksów z DC zazwyczaj nie czytam, wolę Marvela, ale wiem, że mieli dluuuugą serie The New 52 (widzialas kanal z newsami? hehe), czyli nowe historie wszytskich bohaterów w tym Flashpoincie (chyba)
Obejrzyj tą animację, jest fajna i możesz porównać ją z wersją z
@Antyperspirant no ja go bardzo lubie ale naciągają wszystko strasznie... Bo w momencie w którym on uratował matkę i przeniósł się 15 lat później powinno być dwóch Barrych. On i ten, który dorastał. Bo inaczej to jest serio bez sensu ;_; Hmm, jeśli chodzi o komiksy to bardziej wolę DC - są mniej chaotyczne. Czytałam kilka komiksów Marvela i to jest po prostu taki natłok wszystkiego, że nie umiem tego czytać.
@Sanski: dlaczego powinno byc dwóch? barry wyjasnil ze to inna linia czasowa z ktorej dzieki predkosci moze uciec i do niej wrócić, więc nigdy nie będzie ich dwóch na tej z której on sam się przenosi
Kilkaset tysięcy żeby jeździć w kurtce z prędkością dużego to całkiem rozsądny wybór. To chyba taka nowa definicja lukausu w Polsce. Bez spinki tylko:p #transport #bogactwo #zima
No i jestem wkurzona że ten debil namieszał, mimo że wszyscy mu mówili że ma tego nie robić, to on dalej swoje :/
I znowu stara gadka "BERY WIERZE W CIEBIE
Komiksów z DC zazwyczaj nie czytam, wolę Marvela, ale wiem, że mieli dluuuugą serie The New 52 (widzialas kanal z newsami? hehe), czyli nowe historie wszytskich bohaterów w tym Flashpoincie (chyba)
Obejrzyj tą animację, jest fajna i możesz porównać ją z wersją z
Hmm, jeśli chodzi o komiksy to bardziej wolę DC - są mniej chaotyczne. Czytałam kilka komiksów Marvela i to jest po prostu taki natłok wszystkiego, że nie umiem tego czytać.